BIEGAM ULTRA, NIE ŚMIECĘ (#runultranotrash). Zebrałem wczoraj wszystkie przerobione opakowania i doniosłem je skrupulatnie na metę. W trakcie tych 30km wypiłem 3 litry płynu ( brakuje tu butelki po coli, którą kupiłem i wypiłem w schronisku na Prechybie) oraz wyciągnąłem 2 żele bananowe, 1 żel BCAA i jeden balonik a'la knoppers.
Szukaj na tym blogu
Piszę tego bloga od czerwca 2014, od dnia, gdy leżąc chory w łóżku wymyśliłem sobie, że przebiegnę maraton. Piszę tego bloga codziennie, bo każdego dnia spotykamy na swoich ścieżkach, nie tylko biegowych, myśli i sytuacje, które warte są zapamiętania. Piszę tego bloga dla siebie, dla każdego przekonanego i wszystkich nieprzekonanych, że można... Bo można drążyć skałę naszego lenistwa i śmiało iść do przodu w miejsca, o których baliśmy się nawet marzyć...
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
BIEGAM ULTRA, NIE ŚMIECĘ (#runultranotrash). Zebrałem wczoraj wszystkie przerobione opakowania i doniosłem je skrupulatnie na metę. W trakcie tych 30km wypiłem 3 litry płynu ( brakuje tu butelki po coli, którą kupiłem i wypiłem w schronisku na Prechybie) oraz wyciągnąłem 2 żele bananowe, 1 żel BCAA i jeden balonik a'la knoppers.

Komentarze
Prześlij komentarz