W ostatnim dniu wakacji słońce nie odpuszczało i dzisiaj o 16.00 w Katowicach wskazywało 37°C w cieniu. Nie dziwił więc tłum ludzi, jakich spotkaliśmy na basenie w Tarnowskich Górach. Ładnych kilka razy, gdy pływaliśmy tam w wakacje, raczej było pustawo. Teraz, gdy wszyscy wrócili do domu, a słońce nie odpuściło, doskonałym pomysłem na ochłodę okazał się basen. Poza relaxem w solance było pływanie, a nie lada wyczynem rekord życiowy naszego chłopaka. Janek w pięknym stylu klasycznym przepłynął 20 długości, czyli pełne 500 metrów. Ambitny typ☺
Szukaj na tym blogu
Piszę tego bloga od czerwca 2014, od dnia, gdy leżąc chory w łóżku wymyśliłem sobie, że przebiegnę maraton. Piszę tego bloga codziennie, bo każdego dnia spotykamy na swoich ścieżkach, nie tylko biegowych, myśli i sytuacje, które warte są zapamiętania. Piszę tego bloga dla siebie, dla każdego przekonanego i wszystkich nieprzekonanych, że można... Bo można drążyć skałę naszego lenistwa i śmiało iść do przodu w miejsca, o których baliśmy się nawet marzyć...
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Komentarze
Prześlij komentarz