Po trzech tygodniach przerwy znowu wróciłem na zajęcia jogi. Wróciłem jako osoba, bo moje ciało jakby cały czas uczęszczało na zajęcia. Nie tylko nie zapomniało żadnych ćwiczeń, to jeszcze poczyniło spore postępy. Jednak okazuje się, że wybrany mix: bieganie - pływanie - joga działa i doskonale wzajemnie się uzupełnia..
Szukaj na tym blogu
Piszę tego bloga od czerwca 2014, od dnia, gdy leżąc chory w łóżku wymyśliłem sobie, że przebiegnę maraton. Piszę tego bloga codziennie, bo każdego dnia spotykamy na swoich ścieżkach, nie tylko biegowych, myśli i sytuacje, które warte są zapamiętania. Piszę tego bloga dla siebie, dla każdego przekonanego i wszystkich nieprzekonanych, że można... Bo można drążyć skałę naszego lenistwa i śmiało iść do przodu w miejsca, o których baliśmy się nawet marzyć...
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje

Komentarze
Prześlij komentarz