Przy wigilijnym stole nie udało nam się dzisiaj już spotkać w takim gronie. Adaś wyjechał na Słowację, Michał odszedł w smugę cienia, gdzie napewno poszukuje lepszego ze światów. Zdjęcie zrobiliśmy 09 sierpnia 2014 roku na schodach Katedry w Sosnowcu, która jeszcze przed pożarem prezentowała swoje przepiękne wnętrza. I tylko puste miejsce przy stole czekało na niespodziewanego gościa...
Szukaj na tym blogu
Piszę tego bloga od czerwca 2014, od dnia, gdy leżąc chory w łóżku wymyśliłem sobie, że przebiegnę maraton. Piszę tego bloga codziennie, bo każdego dnia spotykamy na swoich ścieżkach, nie tylko biegowych, myśli i sytuacje, które warte są zapamiętania. Piszę tego bloga dla siebie, dla każdego przekonanego i wszystkich nieprzekonanych, że można... Bo można drążyć skałę naszego lenistwa i śmiało iść do przodu w miejsca, o których baliśmy się nawet marzyć...
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje

Komentarze
Prześlij komentarz